Dostaliśmy zaproszenie na ślub….super! ale od razu pojawił się dylemat ,bo co można dać w prezencie ślubnym dorosłym osobom które mają już wszystko…..trzeba było wymyślić coś oryginalnego,czego nikt inny im nie da, no to wymyśliłam :)….zrobię serwetę z moimi ulubionymi ananaskami z brązowym kolorze(państwo młodzi mają kuchnię w brązach),poszukam w galeriach ręcznie robionych filiżanek z podstawkami ,dokupię kilka paczuszek kawy o wyszukanych smakach i prezent gotowy ! trochę obawiałam się czy to nie jest za skromny prezent…ale co tam:) Wieczorem dowiedziałam się,że prezent okazał się strzałem w dziesiątkę,ponieważ był oryginalny,smaczny no i serwetę zrobiłam sama (od razu ozdobiła stół państwa młodych)
Niestety nie zrobiłam zdjęć brązowych filiżanek i paczuszek z kawą,ale serweta wygląda tak

 

 

 

 

 

 

 

 

wyszła mi średnica-po zblokowaniu- ok.95 cm , zużyłam 3 motki 5 dekowej Eldorado firmy Coats.
Serweta w brązie tak mi się spodobała,że zaczęłam drugą :)