wypadałoby napisać notkę :)
przez ten czas powstało kilka robótek,pojeździłam trochę po kraju,miałam trochę czasu na polatanie po internecie….
W pięknych okolicznościach przyrody powstały robótki:

 

pojechałam też na targi w Starym Polu

 

zmieniłam ciut fryzurę :))

a poza tym…dużo dziergam :)) bo muszę,inaczej się uduszę:))) ktoś określił taką potrzebę”zespołem niespokojnych rąk” i ja chyba tak mam:))