drutyifilc blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2012

kilka wątków w jednym…robótka z jedwabiu maharaja postepuje:) z jednego motka utkałam już tyle,a jeszcze mam do przerobienia mały kłębuszek-jest wydajna że hej! drugi motek odstapiłam Jadzi na spotkaniu robótkowym,kolory tak Ją ujęły że zapragnęła go mieć :),zamówiłam już w Biferno nastepny :P

a teraz pochwalę się liliami z działki teściów-są tak piękne że muszę :)

moim faworytem jest ta bordowa :))

a teraz kolczyk z sutaszu,który kupiła moja koleżanka z pracy-mimoże nie przepadam za sutaszem ten wzór bardzo mi się podoba:)a najlepiej gdyby był w moich ulubionych kolorach-czerwony czarny biały kub siwy

Tak jak niektóre koleżanki blogowiczki , tak i ja zajrzałam do swoich kartonów z zapasami włóczek (a mam ich niemało :P) co niektóre postanowiłam dokończyć :))

czarna narzutka z pirlanty(skończyłam:)

duża serwetaz Maxi  w ananaski(kolejna)ma już swoje przeznaczenie jako prezent ślubny dla sąsiadki :)) (kończę)

ciemno niebieska spódniczka ciut po kolanko z bawełny,nazywała się chyba Etiuda,jest to siostra Sonaty

siwa chusta z Himalaya Kasmir dla Mamy

zielono limonkowy sweterek zwany Ruby z Cascade Bergere France -włóczka to mieszanka konopii i akrylu-utknęłam na rozdzielaniu oczek na przód,tył i rekawy,ale skończę :))

nie mogłam wytrzymac i musiałam zacząć-tunikę z jedwabiu Maharaja Silk z Biferno

kolory układają się bajecznie,robi sie cudownie,włóczka jest mięciutka i mam nadzieje,że będzie nosiła się fantastycznie :)))

1 Lipca spotkałysmy się w Gdańsku na Żabiance prawie jak co miesiąc-w tym roku nie byłam jeszcze ani razu(sprawy zawodowe)ale tym razem czas pozwolił mi na spotkanie,Dzięki uprzejmości Lucynki,wylądowałysmy na Sztormowej cało i zdrowo.Przyjechało nas ponad 20 sztuk!!pokazywałyśmy swoje robótki,wymieniałyśmy doświadczenia,rozwijałysmy umiejetności…. i piłysmy szampana:) Lucynka miała imieniny i przywiozła buteleczkę:P dyskusjom nie było końca,przyznaję było dośc głośno,ale co tam,takie spotkania odbywają się tak rzadko,że musimy sie nagadać :))))

niektórym przypadła do gustu moja narzutka:)

a to prace Ewy-naszej gospodyni:

niezastapiona ,jak zwykle ,Marylka ze swoimi pomysłami i w najmodnieszym kolorze:)

biała narzutka na mojej Kundzi

Byłam w Starym Polu na targach.Była moja Elunia , Lidzia,Marynia i Grażynka z Gdańska,Czesia z Elbląga i Agnieszka.Niestety tym razem przydzielono nam miejsca na uboczu,co uniemożliwiło mi coś co uwielbiam-obserwację ludzi:) jedyną zaletą tego miejsca było to że siedziałyśmy wszystkie razem,a to było bezcenne :)))
oto kilka fotek


  • RSS