drutyifilc blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2011

w tzw.międzyczasie ukręciłam i wykończyłam kilka rzeczy z filcu,tak między jednym szalem a drugim,miedzy pracą zawodową w jednym miejscu i drugim,między spotkaniami robótkowymi a rodzinnymi….:)) nie lubię nic nie robić :P

broszka do szyjogrzeja , dlatego jest mniejsza

broszka w bordowych kolorach z elementami czarnymi i białymi z jedwabiu o śerdnicy ok.15 cm

ta jest mała śr.ok.6 cm czarna z kremowym,koraliki w czerni i szarościach

szaro siwo czarna z białymi akcentami śr. ok. 15 cm

a teraz kolczyki: fioletowe , fuksjowe

no i kręcę kulki na prośbę Cioci :) też w międzyczasie :)

zdjęcia robiłam telefonem i niestety lampa błyskowa za bardzo rozjaśnia kolory
w tle widać sweterek w robocie z włóczki Drops Verdi (z wielkich 35 dekowych motków) cieniowanie czerwonego z siwym i łączone z włóczką meriono madame tricotre koloru ciemno siwego

przyszły!!!

2 komentarzy

wczoraj przyszła paczka a w niej…..moje kochane mięciutkie,cudowne,fantastyczne moteczki !! zamówiłam w e-dziewiarce Lace Drops i Angora Gold BD Alize :) Lace jest „cienizną” w 100 g ma 800 metrów a Angora w 100g ma 500 metrów -kolorki są cudowne czerwone z siwościami a lace jest czarniutki-skład lace drops to 70% baby alpaca i 30% jedwab , a angora to 10% mohair,10% wełna , 80% acrylic-z angorki już robiłam kolorową chustę z tego koloru też zamierzam zrobić chustę i szal
a teraz fotki

zrobiłam kilka zdjęć po wyschnięciu-wprawdzie nie na żywym ludziu ale coś niecoś widać :)

szyjogrzej na jednej stronie jest ciemny ,na drugiej ciut jasniejszy-rozjaśnia go większa ilość czesanki jedwabnej-te białe ,czerwone i ciut czarnych węzełków to własnie jest czesanka jedwabna.
bardzo spodobało mi się takie filcowanie,tylko niestety pośladki bolą :P
w planach mam brązy,oliwki,szare z czerwonym i czarne z jasnym czerwonym
ten szyjogrzej ufilcowany jest na 1/3 gawroszki z czesanki wełnianej z merynosów australijskich oraz z dodatkiem czesanki z jedwabiu naturalnego

nareszcie odważyłam się uturlać szaliczek z filcu,na razie mały otulacz na szuje,ale zawsze jakiś początek już jest-ma to być wstęp do czegoś większego,chciałabym spróbować nuno filcu-ten mały otulacz ma w sobie pasek małej apaszki-nie wiedziałam jak się połączy ten materiał z czesanką-prawdę mówiąc jestem z siebie dumna :P , ponieważ nie uczestniczyłam w żadnym kursie filcowania szali,robiłam to na „czuja” i co podpowiadał instynkt :)),zdjęć na ludziu jeszcze nie mam , bo to jest świeża robótka,szalik jest jeszcze mokry,ale,kurka wodna,musiałam się pochwalić :))
 strona prawa

strona lewa-bardziej bordowa

zbliżenie strony prawej

zdjęcia robiłam telefonem późno w nocy,nie są najlepszej jakości,chyba tel.mi już siada-w końcu po 3 latach ma prawo :)


  • RSS