drutyifilc blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2011

PARPARY to niewielka wies położona w malowniczej okolicy pełnej lasów, niedaleko Sztumu-cudownie świeże powietrze.Zajduje się tam Konfraternia , która zorganizowała jarmark rękodzieła i Żywności regionalnej.Było święto ryby(rozdawano potrawy z ryb),na scenie gotował kucharz o jakmś znanym nazwisku (nie pmiętam jakim bo gotowanie mnie nie kręci:P),było co jeśc i co pic (pyszne nalewki)i towarzystwo też było fantastycze:)
pierwszy dzień – było tak

ale też i tak

w sobotę ciut padalo , ale folia malarska spełniła swoje zadanie
za to w niedzielę była tak cudna pogoda , że zrobiliśmy piknik z grillem

było naprawdę cudownie!!w przyszłym roku też się wybiorę do Parpar i zabiorę więcej koleżanek :)))

KARCZOWISKA-wieś położona zaraz za Elblągiem(zalezy z której strony się patrzy :)rozsławiona przez Targi Pszczelarskie.Skorzystałam z okazji , że to tak blisko i pojechałam,Pogodę zapowiadali okropną burze, deszcze i gradobicia,w sobotę świeciło słonko że szok i bylo bardzo przyjemnie , w niedzielę również świecilo ale był dośc duzy wiatr.Było bardzo przyjemnie i sympatycznie-musicie uwierzyc mi na slowo , bo zdjęc jakoś nie porobiłam…:)

RYJEWO-miejscowośc polożona niedaleko Kwidzyna,pojechałam z pomocnikami na II Pomorski Turniej Gmin .W Ryjewie mieszka moja koleżanka Ela ( szyjąca torebki broszki poduszki ramki do zdjęc i ine rzeczy) i to niedaleko od terenu gdzie odbywał się turniej.

Zrobiłyśmy sobie mały piknik

moje stanowisko

Ola pomagała mi w ustrojenu manekina

atrakcją był też gulasz po ryjewsku

była też kiełbasa „na biało” z dzika ale nie zdążyłam pstryknąc fotki tak szybko zniknęła :))
Ponieważ miałam kierowcę mogłam skosztowac fantastycznych nalewek produkcji Eli męża :P

KANAŁ ELBLĄSKO-OSTRÓDZKI – jedna z niewielu atrakcji na skalę światową,szlak prowadzi przez zespół pochylni i śluz , które umożliwiają statkom pokonanie różnic poziomu terenu-mimo , że mam tyle lat ile mam:)) nigdy jeszcze nie skorzystałam z tej oferty :),nadarzyła się okazja , gdy przyjechała moja siostrzenica cioteczna z rodziną z woj.lubelskiego i połynęliśmy całą ferajną:)
przebyliśmy trasę z Elbląga do Buczyńca,trwało to ponad 4 godziny,ale było warto,zwłaszcza urzekło mnie przepłynięcie przez jeziro Drużno z rezerwatem przyrody.dalej za Buczyńem są śluzy wyrównujące poziom wody , ale my połynęlśmy tylko przez 5 pochylni

na pierwszym panie Natalka:))
w głębi widac górkę na którą wciągan jest statek na pcjalnych wózkach i za pomoca całego sysytemu lin

jedno z urządzeń wciągających statek

urządzenie z innej pochylni

ZALESIE jest niewielką wioską leżącą niedalekoElbląga.16 lipca 2011 zorganizowano tam V jubileuszowy festyn.Pojechałyśmy z koleżankami zobaczyc co to takiego i cała impreza mile nas zaskoczyła.Doszłam do wniosku , że oprócz ciężkiej pracy,ludzie potrafią się też bawic,co w dzisiejszych czasach nie jest takie oczywiste-oto fotki

moje robótkowe koleżanki-Małgosia i Danusia

nasze przemiłe sąsiadki :) z którymi spotkałyśmy się też na innych jarmarkach

przykro mi bardzo , że nie mogę zdać relacji z urlopu i czasu spędzonego na robótkach z powodu….niemożnożci znalezienia kabla do ściągnięcia zrobionych zdjęć :) po remoncie niestety go wcięło,normalnie zdematerializował się!! gdy tylko go znajdę znajdzie się tu kilka wpisów:)


  • RSS