byłam dzisiaj na badaniach(echo serca)wykazały , że budowa w normie,praca w normie,zastawki w normie!czyli wszystko w porządku z czego ogromnie się cieszę :)) ale nasuwa się pytanie:z jakiego powodu stało się to co się stało i wylądowałam na SORze kardiologii?no cóż mam nadzieję,że taka akcja już się nie powtórzy i nadal będę zdrowa jak koń?rzepa? coś innego?
robótkowo działam namiętnie(w kolejce w poradni kardiologicznej miałam trochę czasu i co robiłam?dziubałam na drutach:) i oczywiście wśród pacjentów zaczęła się dyskusja jak to panie kiedyś tez robiły różne rzeczy i jak wspomniałam ,że mamy swoje kółko robótkowe to nie chciały uwierzyć! a mnie doszła jeszcze jedna umiejętność robótkowa-zdobienie kartek 3D-w sobote byłam na kursie-i uwaga!! wciąga okrutnie!! z resztą jak każda robótka :) zdjęcia porobię w domku i wkleję:))